Intro

Lyrics
[Zwrotka 1: Biak] Nie mam czasu, oprócz tego na grę i lepszego jak ten B do I do A do K do H do W do R Kładę równo w tempie, jebać od linijki wersy Kilka lat historii, kilka lat histerii MC's Patrzę na Was nadal, okazja się nadarza Ssie połowa nadal, a reszta nie odważa się przeszkadzać Kto ma wiedzieć wie, co jest pięć, co jest gdzie W sensie na tej mapie, co się Polski rapem dumnie zwie W kurwę chce i to słychać, jeszcze kilka imion Dostaje szacunek tu i teraz, reszcie klikam wyłącz I nie czytam i nie słucham, czego wciąż chcą Stąd flow, stąd stylówa, stąd ma pewność, że to błąd Kiedy stajesz przeciw nam, chyba, że lecisz tak Ale musiałbyś zawiązać buty i coś przeżyć, patrz Jak to robi pierwsza liga, siema, śmigam To są nasze najlepsze dni i kurwa nie ma wybacz [Refren: Biak x2] Stop, to jest nasz najlepszy czas Włożyliśmy wszystkie siły w bieg, efekty znasz Start, pierwszy kontrolny punkt Moc zamkniętych pięści, moc otwartych głów [Cuty: DJ HWR] [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Biak