Kawałek do grania na ulicy

Album cover art for "Kawałek do grania na ulicy" by Białas

Białas - Rap, Hip-Hop

Kawałek do grania na ulicy

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Ja nauczyłem się grać na ulicy To nigdy nie był mój dom, choć czasem udawał go Byliśmy na niej ukryci, a naszym dniem była noc Noc polarna we Warszawie, nóż do gardła i po sprawie Noc polarna we Warszawie, przybił wyrok i po sprawie [Zwrotka] Człowiek ulicy budzi na ławce się z niczym, co dzień go wita deficyt Wstać musi zdobyć jakiekolwiek siano, dobrze że pół wina skitrane na rano ma Otwiera futerał i szpera tam, pijany śpiewa se guantanamera pan Co dzień tak rano se ćwiczy, wyjmuje gitarę, piosenki zna jedynie stare Nowych nie ma na ulicy Wyjmuje gitarę, piosenek zna jedynie parę W muzyce jak na ulicy - dozwolone wszystkie chwyty [Refren] Ja nauczyłеm się grać na ulicy To nigdy nie był mój dom, choć czasem udawał go Byliśmy na niej ukryci, a naszym dniеm była noc Noc polarna we Warszawie, nóż do gardła i po sprawie Noc polarna we Warszawie, przybił wyrok i po sprawie

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Białas