YAWN

Lyrics
[Zwrotka 1] Wchodzę w ten beat jak Mike Jenkins Z nie potrzebuje werbli Otwieram piwo przed dwunastą Brakuje mi piątej klepki Choć siedzę w chacie jak Call Andy Rozkminiam epizod, czy zabrać ją do kina? Czy wybrać ten telewizor? Nie zamulamy dziś, słońce robi swoje Nie zdążyłem się wykąpać, a już dzwoni ziomek Taki już jest ten rap, mówisz sobie w ten week koniec I budzisz się na kacu z niedojedzonym ze stacji hot-dogiem Moja mała przypał czuje i strzela jakieś fochy, że jej w nocy nie odpisuje Wiedziałem, że zamulę bo z tematem łatwo ulec Ziom proponował blanty, to ja dołożyłem wódę [Przedrefren] I tak się robi muzę, tak wygląda ten trueschool I tak się tworzy mood, jakiego mi nie brakuje I tak się robi muzę, tak wygląda ten trueschool Co będzie to będzie, nie wiem co dziś wydigguję [Refren] Mam dla Ciebie nowy temat i na pewno to nie blef Mam dla Ciebie nową muzę, masz bujać do tego łeb Każdy dzień to freestyle, dokładam kolejny wers Choć się znowu plan posypał, no to dostosuję się Mam dla Ciebie nowy temat i na pewno to nie blef Mam dla Ciebie nową muzę, masz bujać do tego łeb Każdy dzień to freestyle, dokładam kolejny wers Choć się znowu plan posypał, no to dostosuję się [Zwrotka 2] Wczoraj poszedłem w balet, a była tam taka piękna Była jak ta druga, a nie pierwsza linia metra Ale wolałem nie lecieć, no bo chodzi o deadline Wyjdzie jak wyjdzie nostress, przecież to tylko kreska Czeka na mnie nowy quest, pęka skrzynka DM Może zrobię krótki [?], obejrzę w końcu Blade Runner I wcale się nie dziwie, że tego nie oglądałem Nie mam czasu na to, no bo życie pędzi jak Maclaren Każdy dzień testuje, a większość nocy oblałem Ale uwielbiam te chwile, które zapadają w pamięć Dla mnie złota zasada, lepiej późno niż wcale Co się wlecze nie uciecze, zawsze jestem w każdym planie [Przedrefren] I tak się robi muzę, tak wygląda ten trueschool I tak się tworzy mood, jakiego mi nie brakuje I tak się robi muzę, tak wygląda ten trueschool Co będzie to będzie, nie wiem co dziś wydigguję [Refren] Mam dla Ciebie nowy temat i na pewno to nie blef Mam dla Ciebie nową muzę, masz bujać do tego łeb Każdy dzień to freestyle, dokładam kolejny wers Choć się znowu plan posypał, no to dostosuję się Mam dla Ciebie nowy temat i na pewno to nie blef Mam dla Ciebie nową muzę, masz bujać do tego łeb Każdy dzień to freestyle, dokładam kolejny wers Choć się znowu plan posypał, no to dostosuję się
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Barto Katt