Wystarczy Już

Lyrics
[Zwrotka 1] Nie pytaj kim jestem, znasz mnie doskonale Przestań już szaleć, odpuść sobie ten balet Nie mogę patrzeć, matki łzy, gorzkie żale Znowu zjebałeś, przekraczałeś skalę Nie widywałem Cię zbyt często, nie miałem czasu Włącz muzykę, wypij kawę, rolety zasuń Kolejna hiena pije z Twego wodopoju Kumple od kieliszka, podpisałeś z nimi sojusz Idziesz na wojnę, zginiesz na wojnie 100 ml szykuje Ci pogrzeb Zapomnieć dasz o sobie, widzę po oczach teraz Znowu słuchasz pomysłów jakiegoś cwela Dawaj na melanż, tygodniowy denaż Znam Cię zbyt dobrze, nie masz tego w genach Spocona dłoń, kolejny raz przytula wódkę Chwyć za broń, przypierdol sobie kulkę [Refren] Dość, wystarczy, dość, wystarczy, to Wystarczy już, wystarczy Ci Kolejny raz pickujesz na dno Kolejny raz brakuje Ci sił Dość, wystarczy, dość, wystarczy, to Wystarczy już, wystarczy Ci Kolejny raz pickujesz na dno Kolejny raz brakuje Ci sił [Zwrotka 2] Pijesz, palisz, nie jesz, ruchasz Wąż w ciele kobiety, szepcze Ci zło do ucha Przestań słuchać, wyjmij strzałę z piersi Pamiętaj, że Ci ostatni, zawszę będą pierwsi Jesteś lepszy niż Oni, potrafisz się bronić Nie składaj broni, choć prawda często boli W polik cios od matki, ile ich było, policz Ile razy jeszcze zranisz bliskich swoich Twoja głupota często przekracza granicę Możesz milczeć, dla matki to jak cios w policzek Znowu płaczę bo jej syn leci na dno (Na dno, na dno, na dno) Masz talent, w siebie wiarę, wiesz że potrafisz Nikt Tobie sukcesu nie przyniesie na tacy Weź się do pracy (mordo), zaciśnij pięści Dość już tych kacy, nie żyj na uwięzi [Refren] Dość, wystarczy, dość, wystarczy, to Wystarczy już, wystarczy Ci Kolejny raz pickujesz na dno Kolejny raz brakuje Ci sił Dość, wystarczy, dość, wystarczy, to Wystarczy już, wystarczy Ci Kolejny raz pickujesz na dno Kolejny raz brakuje Ci sił Dość, wystarczy, dość, wystarczy, to Wystarczy już, wystarczy Ci Kolejny raz pickujesz na dno Kolejny raz brakuje Ci sił Dość, wystarczy, dość, wystarczy, to Wystarczy już, wystarczy Ci Kolejny raz pickujesz na dno Kolejny raz brakuje Ci sił
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Bandura