Sarmaci

Album cover art for "Sarmaci" by Ascetoholix

Ascetoholix - Rap, Hip-Hop

Sarmaci

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Dalej chłopcy, użyjcie sobie Nie żałujcie sobie Dalej chłopcy, użyjcie sobie Nie żałujcie sobie A teraz zbij [Zwrotka 1: Liber & Doniu] Pora wstać, kogut już dawno skończył piać Zrozum mnie waść, jestem sarmacka mać I jak większość z miast, po co chce mi się spać Mam sen, który chcą mi skraść Ruszam się z niechęcią, przecieram oczy pięścią Robie to z wdziękiem właściwym mości księciom I tak jak oni nie odmawiam przyjęciom Wygramolić się z łóżka będzie ciężko Muszę nabrać siły, niespodziewanie wczoraj procenty mnie trafiły Omal go nie zabiły Oczy chciały jeszcze i lubieżnie patrzyły I wtedy się stało to był moment Wtedy rome poczułem, że tonę, potem czułem, że płonę Fachowo to nazywa się zgonem I do tego jeszcze niestrawności Taki los tych ludzi co nie lubią pościć [Zwrotka 2: Kris & Doniu] Oj, tak to jest z nami A czy kiedyś siedziałeś przy stole z sarmatami? Opowiem ci o tym niezwykłym doświadczeniu Trochę w przybliżeniu A więc każdy skupia swą wagę na jedzeniu Cichną rozmów toki Zjechały się wszystkie rodzinne żarłoki Czekają na hasło i ruszają bez zwłoki Z mięsiw spływają soki, jeszcze krótka gaducha Brzucha się nie oszuka I czas się nasycić Mój ojciec czaił się na kurczaka, ale ja pierwszy zdołałem go chwycić On z dzikem się starł, całego go zżarł Przy tym mocno się zgrzał Obok wuja z golonką też do przodu parł Spoglądam po półmiskach Dziwne świecą jak pasy na lotniskach Prowiant się kurczy, a mi w brzuchu burczy Myślę o żarciu, tylko czy go wystarczy Sarmaci w natarciu, to właściciel na tarczy A jak kręcą wąska, to znaczy, że potrzebna jest zakąska Piękna, sarmacka Polska Gdzie każdy z waszmościów beka i mlaska A przejedzienie mierzy na dziurkach od paska To było by na tyle A jeszcze pozdrawam każdego grubaska w naszej tłustej krainie Dbajcie o linie, o linie dbajcie [Zwrotka 3: Doniu] Już od urodzenia dobrze znam Te sarmackie zasady, ej, jesteś tam Weź nie przysypiaj, no dodaj troche tempa Ta mała na sofie, patrz jaka chętna Akcja błysk plus dwa driny z lodem O niebo lepsze, niż bujanka samochodem Mówię ci prosto w oczka mimochodem czaruj Tylko nie doprowadź do pożaru Bo cały tydzień będziesz miał przesrany Przez jej SMS-y non stop molestowany Wypiłeś i piłeś, to dobrze się bawiłeś Te elementy cztery kuszą nas co chwile Alkohol, żarcie, palenie i gramy Spanie jak o piątej niestety wymagany W butelkach pusto po zabawie z bakusem Co jest sarmaci? Forma spotkania z Morfeuszem [Refren] Dalej chłopcy, urzyjcie sobie Nie żałujcie sobie Dalej chłopcy, urzyjcie sobie Nie żałujcie sobie [Wyjście: Doniu] Tak pozdrowienia dla całej mojej rodzinki, dla wszystkich sarmatów Lubicie zjeść i wypić to jesteście z nami, jedzcie i pijcie, dla Decksa, dla całej ekipy z Poznania, zawsze na luzie dla Owala, dla całej sceny podziękowania, jesteście sarmatami

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Doniu
  • Kris (POL)
  • Liber