Lumpeks

Lyrics
Przymierzam kostium Rozmiar nie ten Coś gryzie z tyłu Wyglądam strasznie Rażą kolory Niedbały krój Zmięty materiał Wszystko za ciasne Nagi szukam równowagi na próżno A w tym szale te detale są nudne Żyj Nadal żyj Zostaniesz w końcu czyjś Żyj Nie pękaj w szwach Chodź z szafy szybko wyjdź Żyj Nadal żyj zostaniesz w końcu czyjś Żyj Nie pękaj w szwach Chodź z szafy szybko wyjdź Przebrana miarka Wygłupiam się Na tle połaci cekinowych Cyrkowych przebrań Markowych brył Błyszczę w lumpeksach Anonimowy Nagi szukam równowagi na próżno A w tym szale te detale to gówno Żyj Nadal żyj Zostaniesz w końcu czyjś Żyj Nie pękaj w szwach Chodź z szafy szybko wyjdź Żyj Nadal żyj Zostaniesz w końcu czyjś Żyj Nie pękaj w szwach Chodź z szafy szybko wyjdź Ooo, ooo, ooo, ooo, ooo... Żyj Nadal żyj Zostaniesz w końcu czyjś Żyj Nie pękaj w szwach Chodź z szafy szybko wyjdź Żyj Nadal żyj Zostaniesz w końcu czyjś Żyj Nie pękaj w szwach Chodź z szafy szybko wyjdź Ooo, ooo...
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Maciej Sawoch
- Arek Kłusowski