Leniwy diabeł

Album cover art for "Leniwy diabeł" by Andrzej Zaucha

Andrzej Zaucha - Pop, Polska

Leniwy diabeł

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

Stoję pod budką, pora brzydka Przy papierosie dymu nitka Mam zgrabne różki i kopytka Z wyglądu jestem fajny gość Choć moknie mi na deszczu grzywka Choć nie dowieźli znów pieczywka I chociaż w budce nie ma piwka Zadowolony jestem dość Bo cieszy mnie serdecznie, że Tak mało do roboty ma Na świat patrzący noce, dnie Leniwy Diabeł, czyli ja Stoję pod budką, deszcz zacina Obok dwóch ciziów i dwa wina Ostatni ludzie wyszli z kina Prywaciarz dawno zamknął sklep Dwaj przezroczyści emeryci W gazetę gapią się jak wryci I jeden się za serce chwycił A drugi chwycił się za łeb! Bo cieszy mnie serdecznie, że Tak mało do roboty ma Na świat patrzący noce, dnie Leniwy Diabeł, czyli ja I cieszy mnie, żem bierny widz Świat sam beze mnie w przepaść gna! Tak, że nie muszę robić nic Leniwy Diabeł, czyli ja Mógłbym właściwie siedzieć w piekle I słuchać drzemiąc sobie w cieple Jak wy się tu szarpiecie wściekle Jak się dręczycie całe dnie Choć mi nie jeden mędrek sadzi Że się na Ziemi raj wprowadzi Oj ludzie, z niewyspania bladzi Mam w waszym raju miejsce swe! I cieszy mnie serdecznie, że Tak mało do roboty ma Na świat patrzący noce, dnie Leniwy Diabeł, czyli ja I cieszy mnie, żem bierny widz Świat sam beze mnie w przepaść gna! Tak, że nie muszę robić nic Leniwy Diabeł, czyli ja

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Wojciech Młynarski