Walter i Jessie

Lyrics
[Zwrotka 1: Aleshen, Okekel] Oni są blisko siebie, jak siski — ja z OG, long way to go Mam całą armię za sobą, słuchaj, jak pizdę drą Szacunek od moich, na mnie, bo wiem, gdzie jest mój dom Tyle jest dróg do wyboru, powiedz mi, czemu wybrałeś złą? Patrzę na lustro, odbicie, nie mogę uwierzyć (Uwierzyć) Zajebana nocka, by robić numery (Numery) To droga do celu, naprawdę zależy (Zależy) Trzymam blisko wroga, wiem kiedy uderzy (Uderzy) Wybrali to sami, to nie ode mnie zależy (Nie, nie, nie) Chciałem ich ocalić, drag ma lepsze argumenty Szesnaście wersów, które wypełnia pomiеszczenie Jakieś milion argumеntów, czemu mam zejść na ziemie Tysiące pojebanców krzyczą: "Shen wchodź na scenę" Setki złych demonów, które wciąż we mnie drzemie Utknąłem w tej windzie, jadąc na najwyższe piętro Bo jebie scenę szybko, może zostawię coś sępom Twoja mała bibi dla osiedli — żywe mięso Typ i jego ziomal się ją łapią lekką ręką [Refren: Aleshen] Aleshen i Okekel w kuchni jak Walter i Jessie (Jessie) Siedzimy cały wieczór i nie gotujemy icy (Icy) Kminimy to od podstaw, dziwko, od deski do deski (Od deski do deski) Gra gitara, raz gra chujnia, dalej gramy bez maski (Maski) Mały dzieciak, duży dzieciak, w chuju są wasze oklaski W głowie tylko cel, jebać side questy i taski Pytają, kto na beacie, same koty, tak jak Garfield Energia w pomieszczeniu, [?] ja i twoja Barbie (Jaaa) [Zwrotka 2: Okekel] Upadek mnie uczy, tak jak bez numeru sesja (Sesja) Ona mnie zaczepia, ciągle chce mieć w łóżko newcomera Przyszła sezonówka, jest moda na Okekela (Okekela) Pamiętam dobrze ich nick'i (Wow), która z was to chorągiewa (Chorągiewa) Chcieli mnie zabić, chcieli, żebym się bał ich, chyba z chuja spadli Mam notatnik, cały pomazany, tym co trzymam w bani (Yeah yeah) Nie wskażesz mi drogi, bo ona płynie z serducha tu Okekel tu, Aleshen gotujemy bez fartucha Ciebie skrzywdziła to nawet matka natura Mała, nie chcę, żebyś zmarła, dlatego Cię nie przytulam Znowu oświetlenie miasta, znowu się, kurwa, zamulam Jestem z bloku, z bloku, gdzie rzadka jest fortuna [Refren: Aleshen] Aleshen i Okekel w kuchni jak Walter i Jessie (Jessie) Siedzimy cały wieczór i nie gotujemy icy (Icy) Kminimy to od podstaw, dziwko, od deski do deski (Od deski do deski) Gra gitara, raz gra chujnia, dalej gramy bez maski (Maski) Mały dzieciak, duży dzieciak, w chuju są wasze oklaski W głowie tylko cel, jebać side questy i taski Pytają, kto na beacie, same koty, tak jak Garfield Energia w pomieszczeniu, [?] ja i twoja Barbie (Jaaa)
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Aleshen
- Okekel