Sao Paulo

Album cover art for "Sao Paulo" by Alberto (POL)

Alberto (POL) - Rap

Sao Paulo

0 Plays

Duration: 4:05

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren: Josef Bratan & Alberto] Nie musisz na mnie czekać, nie wiem kiedy będę (Nie wiem) Nie zmienisz nic, a ja z drogi ci nie zejdę (Nie) Jebać formalności, szczegóły usunięte Nie udawaj, że zdziwiony, pieniądze niezbędne Minowe pod nogami pole mam, kolejny przemyślam ruch Kilka głębokich ran, powoli do celu Tabliczka mnożenia, liczę na siebię, nie fart Na siebię, nie fart, mam asa w talii kart [Zwrotka: Josef Bratan & Josef Bratan] Wrzucają w kalkulator, potem swędzi ich dziura (Dziura) Włosy do tylu, z wypożyczalni fura (Fura) Konwój dwóch pilotów, każdy chce ten złoty strzał (Strzał, strzał) Zarobiony cash leci na konto w Sao Paulo (Pow-pow, pow-pow) Ona zepsuta Miała chwycić go za serce, ale trzymała za fiuta A gdyby tylko powinęła mu się noga Jej by nie było, potem pretensje do Boga (Ej, ej) To pierwsza liga, top boy, DNA Afryka (Woo) Chcę spać na plikach, syty, nie jak kiedyś pusta micha Bez głupich pytań, dzwonią czy udzielę wywiad Alberto to marka, nie masz hajsu, nie mam czasu, wypad Kiedyś miałem sen o tych walecznych dzieciakach (Yeah) Gdzie pod prąd ciągle pędzą pod zakaz (Zakaz) W łapie czarny spray, rozpoznają się po tagach Trzecia nad ranem, na zajezdni wagon mazać [Refren: Josef Bratan & Alberto] Nie musisz na mnie czekać, nie wiem kiedy będę (Nie) Nie zmienisz nic, a ja z drogi ci nie zejdę (Ej) Jebać formalności, szczegóły usunięte (Uh) Nie udawaj, że zdziwiony, pieniądze niezbędne Minowe pod nogami pole mam, kolejny przemyślam ruch Kilka głębokich ran, powoli do celu Tabliczka mnożenia, liczę na siebię, nie fart Na siebię, nie fart, mam asa w talii kart [Bridge: Josef Bratan] Poda ci dłoń, a w niej broń nie zawiedzie (Zawiedzie) Ruszył na centrum Porsche marszałkowską jedzie (Skrrt) Jara skuna, obok jawnie policja (Trraa) Zatrzymał nas skurwiel, kierowała nim ambicja (Jak zawsze) Poda ci dłoń, a w niej broń nie zawiedzie (Nie) Ruszył na centrum Porsche marszałkowską jedzie (Skrrt) Jara skuna, obok jawnie policja Zatrzymał nas skurwiel, kierowała nim ambicja [Refren: Alberto & Josef Bratan] Minowe pod nogami pole mam Kilka głębokich ran Tabliczka mnożenia, liczę na siebie, nie fart Na siebie, nie fart, mam asa w talii kart Nie musisz na mnie czekać, nie wiem kiedy będę (Nie) Będę nie zmienisz nic, a ja z drogi ci nie zejdę (Nie zejdę) Jebać formalności, szczegóły usunięte (Usunięte) Nie udawaj, że zdziwiony, pieniądze niezbędne

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Alberto (POL)
  • Josef Bratan