Zwei koniak system

Lyrics
Tak, zwei koniak system dziś Ustąpi przed końcem strach Ponownie będę się bać Służb, firm oraz urzędów A ja chciałbym być ponad to Materii powiedzieć "nie" Ręcznikiem świętym trzeć twarz I czekać wśród chmur haremu Ale moje serce trwa Zbyt przy ziemi, ciężkie jest No wiesz, zginie w niej kiedyś i twoje też A najsłodsze z wszelkich kłamstw Razi mój wykwintny smak No wiesz, zwykle jest łatwiej oszukać mnie A za napój wodę mieć Tę, w której papież się mył Nieskazitelnym być I o coś się pewniej oprzeć Tak, posąg, minaret lub krzyż Bym później miał jeszcze coś Wystarczy mi jedna z szans Na przyszłość po przyszłości Ale moje serce jest Blisko ziemi, ciężkie zbyt No wiesz, zginie w niej kiedyś i twoje też Zdziwisz się, że szkiełko stłukł Wredny, niemożliwy Bóg I, i nie myśl, że sklei okruszki znów Najpierwszy wiedz Najpierwszy wiedz Zakrzywiaj czas Zakrzywiaj czas Karm duszę swą Nadobnie trwaj (Raz i dwa, i trzy) A ludzkie serce jest Blisko ziemi, więc spiesz, spiesz się Bo zgnije w niej kiedyś i twoje też Zdziwisz się, że szkiełko stłukł Wredny, niemożliwy Bóg I, i nie licz, że sklei okruszki znów Gdzie jest On, dziwny On? Nie ma Go, nie ma Go
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...