Solo Jamz: głaz narzutowy

Album cover art for "Solo Jamz: głaz narzutowy" by Afro Kolektyw

Afro Kolektyw - Pop, Polski Rap

Solo Jamz: głaz narzutowy

1 Plays

Duration: 2:53

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

W otoczeniu miernot sam jak palec Mówił: "Skromność jest tylko jedną z moich wielu zalet" Tutaj gwiazda, pojechał zanieść prawdziwą Sztukę na Zachód. Wrócił - spytałem jak było? "Nie ma o czym mówić, podbiłem Nowy Jork raz w zimie Ludzie na Brooklynie wynosili mnie na rękach z klubu" Sprawdziłem. Nie żebym nie wierzył, ale z nudów I wiecie - nie kłamał, nie wątpię Bo przecież zgadzało się we wszystkich detalach z wyjątkiem Kilku znaczących jak Cejlon w sporcie: Nie na Brooklynie, tylko Greenpointcie Nie na rękach - na nogach. Latem, a nie zimą I nie z klubu, tylko sklepu z wędliną Więc nie mów o tym, jak toczysz swój głas narzutowy Kiedy ja toczę swój, to go nie rusz A skarabeusz toczy gówno Skarabeusz to, czy gówno? Chyba jednak skarabeusz

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Credits Not Found