Ostatnie słowo

Album cover art for "Ostatnie słowo" by Afro Kolektyw

Afro Kolektyw - Rap, Polski Rap

Ostatnie słowo

0 Plays

Duration: 3:17

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

Dla tych co się tak bardzo starali, moje ostatnie słowo Nie dla wszystkich mglisty w oddali konstrukt wygląda jednakowo Od prawie 30 lat gdy patrzę na przód widzę przepaść Zgniłe ciastko, zerwany kwiat I się znieczulam, by nie narzekać A instagramem jeb o chodnik Piguły do blistra z powrotem Na strych fotel wygodny I bez opcji stopu macie stoper Wasz wybór to męczyć się nadal Dosłownie i w metaforze Śpiewać chwacko zamiast siadać i jęczeć "zabierz mnie Boże" Wasze uczucie, gdy coś się kończy to żal i rozczarowanie Potem współczucie może dołączy A zazdrość o dziwo na końcu samym Gdyż macie nadzieję jak Gadowski Artur, nie Dostojewski Fiodor I jeśli jest to temat do żartów, to tylko takich z długą brodą Przemawiacie własny rozkład, wznosicie duch ponad matеrię To stąd szlachetna troska, która lekceważę zupеłnie Przekonujecie, i to jest miłe Wyjaśniacie, i to jest ciekawe Lecz ja biję się nie o rok, a godzinę I chwytam dziennie dekadę Gratulujemy postawy, oto wór z nagrodami - weźcie Zdążycie się nimi pobawić Przecież będziecie żyć wiecznie Gratulujemy postawy, oto wór z nagrodami - weźcie Dla tych co się niepewnie poczuli, moje ostatnie słowo Znów przeciskam łeb przez tunel koszuli, jakbym się rodził na nowo To cud, że jeszcze tu jestem Bo mam problem z dotrwaniem każdego wieczora Jest mi z tą myślą bezpiecznie, że misja skończona i msza wykupiona A wy tu drżycie niczym wibrator, pada ci odcień skóry Tak cenny jest każdy wasz atom, że sprawdzacie sobie temperaturę Wychwytując ten znak jeden Nierówny puls, suchy kaszel Ból dupy, co przepowie glebę Punkt, co koniec linii wyznaczy Znajdujecie w oddechu drobnoustroje W dumie ze szluga toksyny Tak kochacie bycie sub sole, że dbacie de minimis By gdy przyjdzie ponury żniwiarz docenił to przywiązanie Chrząknął, zmieszany nad wyraz, i poszedł z kosą o drzwi dalej Oto zwycięstwo trwania woli Tańczcie karaluszą sambę Dzięki, że mnie chcecie w niej podszkolić I że tak zajadle pilnujecie, obserwatorzy, bym stopę w porę zdjął z gazu Wszak mądrze w kółko jest wozić te kilka z tyłu sztuk bagażu Gratulujemy postawy, oto wór z nagrodami - weźcie Zdążycie się nimi pobawić Przecież będziecie żyć wiecznie Gratulujemy postawy, oto wór z nagrodami - weźcie Dla wszystkich z tą perspektywą, moje słowo ostatnie Pamięć czyni postać żywą Więc ja to tak sobie załatwię, że gdy przejdę na tamtą stronę Unieśmiertelnię się w was, bo wy wygracie ze zgonem Oraz pokonacie czas, prawda? Prawda

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Credits Not Found