Intro

Lyrics
Intro: Hahahahaha! Jeee Bridge: Wstałem najebany jeszcze Co to za miejsce Mówię koleżce by dał wody trochę, i tabletkę na ból głowy I bletkę, jestem głodny to kręce, bat gotowy? bajecznie Pomidory z jajeczkiem i chleb (hehe) Zwrotka: Spoko wieczorek a rano hardkorek Daj głowę do rymów, bo nie czuję swojej Dwoję się, troję, na moje za dużo mieszania tam było I mówię sobie znowu, nigdy więcej A robię to, choć czasem nie chcę Mówią: nikt mnie nie chce Myślę: to się jebcie Życie kundli, ha Moje to układanka Brakuje paru puzzli, które walka o hajs skradła Wiecznie spłukany mów mi A skoro jadę na stówę, to ten wiek się kończy już I patrz, jaki zrobiłem numer Ogarniam niunię Mam jej nabitą rurę Dla niej Ktoś nas kiedyś wyroluje za to rollowanie Porytą banię mam i sam czy z ziomem Mam tu do popisu Colę, a więc gram albo cały worek Co jest, czasem nie umiem przez to gówno zasnąć Łagodny strumień stał się rzeką co zalewa miasto Powoli sunę w sumie, kurwa nie wiem co mnie naszło Ale coś czuję że kiedyś se powiem: było warto
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Adi Nowak