Tak jak chcesz

Lyrics
[Zwrotka 1] Dziś wychodzę na ulicę i to samo widzę Samochody przejeżdżają, znowu szum mam w głowie Nic nie robię, sobie z tego nic nie robię Chcę żyć tak jak chcę, muzyką karmić się Więc zagłuszam codziennie niepotrzebne odgłosy Które stresują, denerwują, czasami nastrój psują Nie pozwolę na to, nie pozwolę na to Nieważne czy jest zima, też nieważne czy jest lato [Refren: Volt] Poszukujesz wciąż spokoju, oszukujesz nastroju Dobrego, a nie złego, niepowtarzalnego Właśnie tak jak chcesz, jak oczekiwałeś nieraz Twoje życzenie spełnia się właśnie tеraz [Zwrotka 2] Tak, dla mnie najważniejszy spokój ducha Gęba od ucha do ucha, komu śmieję się Alе niech się śmieję, niech śmieję się kiedy chcę Byle realistycznie, a nie fałszywie i mistycznie Mówię do ciebie siostro, mówię do ciebie bracie To nieważne, że dobrze się nie znamy Pozytywną swą energię przesyłam przez membrany Głośników, które do rytmu się poruszają Które nastrój wyczuwają i wydobywają dźwięki Takie jakie chcesz, zawsze na twoje życzenie Ja rapuję do ciebie teraz, więc przerwij swe milczenie Otwórz się i zmień swe nastawienie Spokój wewnętrzny, relaks, odprężenie [Refren: Volt] Poszukujesz wciąż spokoju, oszukujesz nastroju Dobrego, a nie złego, niepowtarzalnego Właśnie tak jak chcesz, jak oczekiwałeś nieraz Twoje życzenie spełnia się właśnie teraz Poszukujesz wciąż spokoju, oszukujesz nastroju Dobrego, a nie złego, niepowtarzalnego Właśnie tak jak chcesz, jak oczekiwałeś nieraz Twoje życzenie spełnia się właśnie teraz [Zwrotka 3] Na drodze życia każdy ma jakieś przeszkody Jeden chce je pokonywać, inny omija dla wygody Niejeden dąży za wzięcie do upragnionego celu Nie zawsze go osiągniesz, mój drogi przyjacielu Ale ty masz szansę, nie możesz jej zmarnować Jak na drodze coś ci stanie, słuchaj się w głębie muzyki To jest eliksir życia, spróbuj go skosztować I energią się napełniać mojej retoryki Bo ja tworzę dla ciebie to jest moja ścieżka Którą wydeptałem, by nigdy nie zabłądzić A hip-hop niech na zawsze w tobie też zamieszka Musisz ze mną tu się zgodzić, nie chcę ci zaszkodzić [Refren: Volt] Poszukujesz wciąż spokoju, oszukujesz nastroju Dobrego, a nie złego, niepowtarzalnego Właśnie tak jak chcesz, jak oczekiwałeś nieraz Twoje życzenie spełnia się właśnie teraz [Zwrotka 4] Kolejny raz, wtapiam się w te wersy Chcę być agresywny, niech pozwala mi melodia A konstruktywna rapsodia, jak lawa jest gorąca Wypływa z moich ust i leci prosto do słońca Bez końca, mógłbym tak bez końca Lecz to ostatnia strofa, muszę być konsekwentny Nie będę tu natrętny, więc dalej nie rapuję Krew w żyłach tobie, lepiej już pulsuję, kumasz? [Refren: Volt] Poszukujesz wciąż spokoju, oszukujesz nastroju Dobrego, a nie złego, niepowtarzalnego Właśnie tak jak chcesz, jak oczekiwałeś nieraz Twoje życzenie spełnia się właśnie teraz Poszukujesz wciąż spokoju, oszukujesz nastroju Dobrego, a nie złego, niepowtarzalnego Właśnie tak jak chcesz, jak oczekiwałeś nieraz Twoje życzenie spełnia się właśnie teraz [Instrumental]
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- J. Tiger
- DJ 600V